Jarmark Jagielloński w Lublinie

06:11


Pierwsze co przyszło do głowy po wejściu na teren jarmarku było "dlaczego akurat kura?" I do teraz tego nie wiem...

Idea współczesnego Jarmarku Jagiellońskiego, w tym roku już dziewiątego, zrodziła się ze słynnych niegdyś w całej Europie międzynarodowych Jarmarków Lubelskich organizowanych w XV i XVI wieku. Lublin był miastem, gdzie przecinały się jedne z ważniejszych szlaków handlowych: z Węgier na Litwę, z zachodniej Europy na Ruś oraz z portów hanzeatyckich do Turcji. Dzięki temu gościł kupców nieraz z najodleglejszych zakątków świata. Jednak głównymi partnerami handlowymi pozostawały miasta: Lwów, Brześć Litewski, Łuck i Włodzimierz Wołyński.

Dziś Lublin, jako miejsce w którym nadal spotykają się kultury Wschodu i Zachodu Europy, stawia sobie za zadanie być "Bramą Unii Europejskiej na Wchód". Chce odbudować współpracę z partnerami z Ukrainy i Białorusi, promować w tych krajach Unię Europejską oraz w Unii Europejskiej promować Ukrainę i Białoruś. Pomóc w tym m.in. ma właśnie Jarmark Jagielloński będący wydarzeniem nie tylko kupieckim, ale też kulturalnym.

Co można było zobaczyć na tegorocznym Jarmarku? Przede wszystkim mnóstwo straganów, wystawców i sprzedawców. M.in. zabawkarzy, pisankarzy, bednarzy, rzeźbiarzy, plecionkarzy, malarzy, garncarzy, kowali, rękodzielników, pszczelarzy, hafciarzy i koronkarzy, tkaczy, ikonopisarzy, ludzi tworzących cuda z wycinanek, bibuły, ceramiki, szkła i farbek, koralików, drewna czy słomy. Ceny wyrobów często były dalekie od dyskontowych, niemniej akceptowalne jeśli zastanowić się nad ilością czasu, umiejętności i wyobraźni niezbędnych do stworzenia każdej rzeczy. Z błyskiem w oku mijałam stoiska z biżuterią i wszelką stołową zastawą :) Oprócz tego można było spróbować różnych regionalnych potraw i słodkości, posłuchać opowiadań i pooglądać występy, wziąć udział w różnych warsztatach, potańczyć, pozwiedzać, pochodzić na szczudłach, pograć w bierki XXL... i tylko trochę żal, że dotarłam na Jarmark dopiero popołudniu ostatniego dnia, bo zdecydowanie czuje się lekki niedosyt.

W przyszłym roku z pewnością zarezerwuję sobie więcej czasu. No i jakąś gotówkę. No i zapytam kogoś dlaczego właściwie właśnie kura ;)

Strona wydarzenia - http://jarmarkjagiellonski.pl/





















You Might Also Like

0 komentarze

Ostatnie Posty